wtorek, 3 listopada 2015

#Krówka poleca FISZKI wydawnictwa Cztery Głowy!

   Moi kochani! 


Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o wyjątkowym sposobie nauki języka angielskiego, który jest, przyjemny, łatwy i ciekawy! Nie tak dawno temu miałam okazję natknąć się na FISZKI słownictwo 5 z wydawnictwa Cztery głowy, które są genialne! Oczywiście, należą one do poziomu zaawansowanego, gdyż - jak już wiecie - chodzę do klasy językowej i angielskiego uczę się już ponad dziewięć lat. 

Nigdy jednak nie jest za późno na naukę!
Wydawnictwo Cztery Głowy posiada fiszki językowe dla początkujących, średnio zaawansowanych, zaawansowanych oraz seniorów! :) Dla każdego coś dobrego! 


Jestem zachwycona efektami, jakie nastąpiły w mojej nauce dzięki tym fiszkom. Moje wypowiedzi stały się barwniejsze, stałam się bardziej pewna siebie w pisaniu oraz pomogło mi to w tłumaczeniu niektórych zdań z czytanych przeze mnie książek w języku angielskim. 

Moje fiszki wykorzystuję jako zakładki do książek. Przy każdym przerwaniu, zaznaczam stronę nową fiszką, którą czytam i obracam po ponownym otwarciu danej książki. Ostatnio nawet wypróbowałam ten sposób w zeszycie od angielskiego. Średnio uczę się 6-7 słówek dziennie. To totalny obłęd, gdyż mi wkuwanie słówek nigdy dotąd nie wychodziło, a teraz tym magicznym sposobem nawet polubiłam się ich uczyć!

W trakcie pracy z FISZKAMI bardzo przydatny jest Memobox, dzięki któremu mogę obserwować moje postępy w nauce, ile już słówek umiem, które sprawiają mi problem i które należy jeszcze kilka razy powtórzyć.  Memobox to po prostu mój prywatny nauczyciel, który pokazuje mi (bez nerwów i zbędnych słów) nad czym muszę popracować, a co już opanowałam i mogę mieć go zawsze pod ręką, gdyż nie jest to jakieś ogromne pudło, jak widać na zdjęciu. Bez problemu mieści się do przeciętnej kobiecej torby czy plecaka.

W pudełku znalazłam również taką tekturkę, której jeszcze nie wypełniłam, gdyż nie postanowiłam, do kiedy dokładnie mam opanować te wszystkie działy słownictwa angielskiego, to chyba najtrudniejszy etap w tej nauce. Nie mniej jednak tę karteczkę należy (według instrukcji) przyczepić gdzieś w dobrze widocznym miejscu np. na tablicy korkowej, lodówce i motywować się do pracy, by spełnić swoje cele. Mogę tylko dodać, że dla jeszcze większej zachęty za dotrzymanie danego terminu, możecie wyznaczyć sobie nagrodę w postaci pójścia do kina, restauracji czy zaopatrzenia się w nową grę lub książkę. Prawda, że kuszące? 

Dodatkowo między poszczególnymi działami słówek, które są skrzętnie ułożone w tym oto niebieskim pudełku znajdują małe również niebieskie karteczki z cytatami, które są świetne. Niestety, karteczek Wam nie pokażę, bo nie mielibyście żadnego zaskoczenia wtedy, a ja nie mogę pozwolić na Waszą nudę z FISZKAMI.

Kolejnym wielgachnym plusem w FISZKACH są nagrania video w wersji mp3 dostępne online na stronie wydawnictwa Cztery Głowy, które uczą nas poprawnej wymowy słówek, która nie zawsze jest łatwa i dla mnie osobiście to wielkie ułatwienie.

Na dzisiaj koniec! Mam nadzieję, że zachęciłam Was do nauki angielskiego, bo jak mawia moja nauczycielka "podstawą do zrozumienia anglika i kontaktu z nim są podstawowe czasy i SŁÓWKA"! :)

Za FISZKI dziękuję wydawnictwu Cztery Głowy! :)


1 komentarz:

  1. No nie powiem - zainteresowałaś mnie. Robienie samemu fiszek nie należy do najprzyjemniejszych, a mi przed maturą przydałoby się poduczyć kilkuset nowych słówek :D

    OdpowiedzUsuń