środa, 19 sierpnia 2015

#Łaciata recenzja ~ 44

"Srebrzyste wizje" - Anne Bishop



   "Srebrzyste wizje" miałam okazję przeczytać dzięki wielkiej uprzejmości wydawnictwa Insignis, które dysponowało egzemplarzami tej książki i mi ją przysłało. Nie wiem, jak uda mi się Wam podziękować za tę książkę! <3

   Serię Inni Anne Bishop polecała gorąco Abi na swoim blogu "Wyznania książkoholiczki" i to od niej otrzymałam pozytywną opinię na temat twórczości Anne Bishop! Nie zawiodłam się na tej książce!

   Na filmiku, którego niestety nie mogliście oglądać (mam tu na myśli podsumowanie lipca) mówiłam o tym, że ta jest to powieść z FANTASTYCZNYM światem fantastycznym! :) 
   Zakochałam się totalnie w  wieszczkach krwi, w pionierce Meg, w Simonie oraz wszystkich terra indigena. <3
   Totalnie świetnym zabiegiem zastosowanym przez autorkę jest uosobienie żywiołów oraz stworzenie Wilków, a nie stereotypowych wilkołaków. 

   Książka jest napisana wspaniałym lekkim językiem, który czyta się wyjątkowo szybko. Ja strasznie polubiłam styl pisania autorki i na pewno sięgnę po jej inne książki. Chciałabym również móc dowiedzieć się co nieco o wcześniejszych przygodach bohaterów "Srebrzystych wizji", gdyż zaintrygowali oni mnie do szpiku kości!

   Oprawa tej pozycji jest bardzo pomysłowa, a błyszczący napis skutecznie przyciąga uwagę osoby, która sięga po książkę, więc to było dobrym pomysłem. Sama twarz mężczyzny i jej wyraz wzbudza ciekawość. Och, to wszystko jest piękne! <3

   Anne Bishop to od dzisiaj jedna z moich ulubionych autorek. Jej książki są naprawdę czymś nowym w tych utartych stereotypach. Wydawnictwo Initium bardzo dobrze oprawiło świetny tekst autorki i moje wielkie uznanie płynie do właśnie tego wydawnictwa! 

   Polecam "Srebrzyste wizje" na te gorące dni lata każdemu, szczególnie osobom, które lubią dobrą fantastykę!
   Co tu dużo mówić.... musicie to przeczytać! MUSICIE!

"...nikt, kto oddycha, nie zdoła ukryć się przed Powietrzem."

   Za książkę ślę naprawdę serdeczne podziękowania Pani Iwonce z Insignis! <3 Dziękuję bardzo, bardzo, bardzo!



Misia.
OCENA KSIĄŻKI:  6!!!

6 komentarzy:

  1. Ja nie na temat. Dostałam już od wydawcy egzemplarz Twojej powieści ( wersja przed korektą) właśnie czytam. Wciąga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, bardzo się cieszę! <3 Mam nadzieję, że "Miles" Ci się spodoba i niedługo będę mogła przeczytać Twoją recenzję. ;)

      Pozdrawiam serdecznie.
      Misia.

      Usuń
    2. Będziesz będziesz właśnie zabieram się za pisanie.

      Usuń
  2. Coraz więcej słyszę o tej serii i ani jednej złej opinii jak dotychczas. Coraz bardziej kusi :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń